• Wpisów: 3
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 18:04
  • Licznik odwiedzin: 1 205 / 2600 dni
 
cyganiak
 
cygany
 
Długo się zastanawiałem czy poruszyć ten temat ale nie można tego pozostawić tak sobie.
Nie rozumiałem niektórych mieszkańców Cygan chodzących na niedzielną Mszę Św. do Tarnobrzega czy innych miejscowości.
Dzisiaj to zrozumiałem.
Będąc dzisiaj w Kościele w Cyganach dosłownie przemarzłem. Kościół był nieogrzewany chociaż na centralne składali się wszyscy mieszkańcy.
Tłumaczenie zaś, że ogrzewanie nie jest włączonene gdyż nie wszyscy mieszkańcy dali ofiarę na ogrzewanie to dla mnie nie jest żadnym tłumaczeniem.
Ja akurat należę do osób , które dały pieniądze na ogrzewanie i nie rozumiem dlaczego mam ponosić konsekwencje tego , że ktoś nie dał.
Nigdy w żadnym  roku wszyscy nie na pewno nie dawali a jednak ogrzewanie było włączone.
Ksiądz sobie jakoś radził czy teraz jest inaczej?.
W najgorszym wypadku gdy ogrzewanie było zepsutemsze były odprawiane w Kaplicy dolnej gdzie jest cieplej.
Ja na następną niedzielę na pewno nie pójdę do naszego Kościoła bo nie chcę zmarznąć tak jak to było dzisiaj.
Takich jak ja na pewno będzie więcej bo słyszałem takie głosy idąc z Kościoła.
Ktoś powinien się tą sprawą zainteresować i coś w tym temacie zrobić. Niedługo może okazać się, że mamy kościół tylko mało kto do niego chodzi.
Może to wywołać burzę i oburzenie wśród mieszkańców Cyganów ale ktoś musiał poruszyć ten temat.
A może Ci co nie wpłacili wzieli by sobie to do serca.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Zgadzam się z Cyganiakiem w tej kwestii, że sprawy się powinno załatwiać otwarcie, mam na myśli to, że nie na portalu internetowym, do którego mają dostęp osoby posługujące się komputerem, a raczej na jakimś posiedzeniu. Tu cytuję: "a nie podpisami u Biskupa"- nasz cygańska społeczność niech z niczym do Biskupa nie wyskakuje, bo to o nas dobrze nie świadczy, a jedynie przeciwnie, że jaki Ksiądz zostanie przydzielony do nas do pomocy to zostaje uznany za złego reformatora tego wielkiego bałaganu, który odpowiada zazwyczaj wszystkim nie praktykującym mieszkańcom. Gdyby Ks. Krzysztof został w naszej parafii proboszczem to pierwszą czynnością, którą należałoby uczynić powinien być wybór nowej rady duszpasterskiej, składającej się z osób zaangażowanych, dyspozycyjnych, nie prawie samych w podeszłym wieku, co im się nie chce nigdzie ruszyć i sami za niczym nie pojadą załatwić, a także podchodzących do pewnych kwestii z krytyką i rozeznaniem.
     
  •  
     
    To, że Rada Parafialna powinna się tym zająć to racja - też tak uważam.
    Powinni przejść po tych mieszkańcach co nie dali na ogrzewanie i zebrać od nich pieniądze a nie tylko siedzieć i nic nie robić.
     
  •  
     
    A tak prawdę mówiąc to sprawy powinno się załatwiać na gremium wsi a  nie podpisami u Biskupa.
     
  •  
     
    Akurat do rzadnej rady nie należę chociaż może przydałoby się. Być może bym coś zmienił. A ustąpienie Papieża każdy interpretuje jak uważa.
    Nasz Papież też był chory jednak jednak nie zrezygnował i chwała mu za to.
     
  •  
     
    Kogo osoba pisząca post ma na myśli mówiąc, że "ktoś powinien się tą sprawą zainteresować..."? Jest rada parafialna, do której Pan też należy i chyba tam powinna zostać rozwiązana ta kwestia a nie na pingerze. Do Kościoła chodzą Ci co wierzą, chcą uczęszczać na Mszę Św. i im najwidoczniej zimno nie jest w stanie przeszkodzić, jedynie utrudnić. Obecny "nowy" Ksiądz jest osobą bardzo uduchowioną, co z resztą da się wyczuć będąc na Mszy Św., tego roku I raz w naszym Kościele odmawialiśmy Litanie do Dzieciątka Jezus, co wcześniej nawet nikt o niej nie słyszał, bo ludzie nie wiedzieli co odpowiadać. Bardzo zaangażował dzieci i młodzież gimnazjalną, czego nie da się nie zauważyć i jak na swój bardzo krótki pobyt to wiele już uczynił. Nie bez powodu Ks. Proboszcz został zwolniony z obowiązków, bo nie był w stanie ich dopełniać. To nawet Papież Benedykt XVI ze względu na stan zdrowia postanowił oddać swój urząd godnemu i silnemu następcy, za to w naszej parafii taki krok graniczy z cudem.
     
  •  
     
    Po przeczytaniu tego postu, a zwłaszcza komentarzy odczuwam pewien niesmak.Na początku odniosę się do postu, a zatem czy znał Pan właściwy powód uczęszczania mieszkańców na Mszę Św. do Tbg? Wydaje mi się, że nie, bo moim zdaniem powodem, dla którego to robili i słusznie, było nie zimno w Kościele, lecz panujący w nim bałagan obejmujący wiele sfer. Ks. Proboszcz sobie jakoś radził, owszem i chwała mu za to, każdy jest mu wdzięczny za te lata posługi. Niestety później było co raz gorzej. Jak można nazwać "radzeniem sobie" jeżeli od kilku ostatnich lat parafia była w długach i wielkim osiągnięciem mogłoby się wydawać zostawić ją na plusie. Jednak było to do zrealizowania, tylko tym co przeszkodzono w rządach to nie odpowiadało, bo dopływ parafialnej gotówki się przerwał. Dolny Kościół to obecnie kaplica dla zmarłych, chyba że kto woli to przechowalnia darów dla naszych mieszkańców. Myślę, że to też ważna sprawa, którą warto się zająć, bo więcej ludzi przychodzi po dary pod Kościół niż do.
     
  •  
     
    Masz rację Owieczko Twojego podejścia do życia lepiej nie komentować. Bo co tu komentować jeżeli uważasz, że jeżeli ktoś jest chory to "wygnać" go a przyjąć następnego. Tylko, że i ten drugi może się rozchorować i co wtedy też go "wygonimy" i weźmiemy następnego?Zastanów się nad tym co piszesz WIELKA PANI Z MIASTA a później nazywaj wieś "ciemnogrodem" , nie obrażaj ludzi Tu mieszkajcych bo jesteś dużo gotsza od nich.
    A, że i Ty jesteś ze wsi to widać po Twoich wpisach.
    Ale pocieszę Cie ja uważam, że ludzie na wsi są dużo lepsi niż ci z miasta.
     
  •  
     
    Czyżby wielka Pani z miasta zaszczyciła nas swoją obecnością i nas wsioków chciała pouczać?
    Słowa , że na szczęsxie nie pochodzisz ze wsi świadczą same za siebie gdzie masz mieszkańców wsi.
    Nie życzę ci ,żeby Ciebie Twoje dzieci jak pójdziesz na emerytutę wysłały Cię do domu starców, chociaż wydaje mi się, że ciężko będzie im z Tobą wytrzymać widząc Twoje podejście do życia i obojętnością losu innych
     
  •  
     
    I znów kłamstwo "CzarnaOwieczko".
    Proboszcz nie został zwolniony z pełnienia obowiązków. A, że ty wolisz jeździć do Tbg to Twoja sprawa. Dobry Chrześcijanin modli się w każdym kościele obojętnie jaki ksiądz jest a z twojej wypowiedzi wychodzi, że ty po prostu wolisz jechać do Tbg na mszę a nie być w wiejskim kościele chociaż sama ze wsi pochodzisz. Tobie żaden ksiądz nie dogodzi i jeszcze jedno żaden Chrześcijanin tak nie nadaje jak ty.
    A prawda to raczej Ciebie w oczy kole kłamliwa CzarnaOwco. Ciekawe czy pójdziesz na Święta do Komunii, chyba nie.
     
  •  
     
    Roro 730 popieram Cię w każdym słowie i dopowiem tylko, że NiebieskaOwieczka nie jest NiebieskąOwieczką tylko CzarnąOwieczką kłamiącą na każdym kroku co sam jej udowodniłeś.
    Tacy zakłamani i fałszywi ludzie niestety żyją wśród nas, którzy wykorzystają każde kłamstwo aby osiągnąć zamierzony aby tylko kogoś skrytykować i oczernić. Przed niczym się nie cofną. Nawet przed podpisami.
     
  •  
     
    Roro 730 popieram Cię w każdym słowie i dopowiem tylko, że NiebieskaOwieczka nie jest NiebieskąOwieczką tylko CzarnąOwieczką kłamiącą na każdym kroku co sam jej udowodniłeś.
    Tacy zakłamani i fałszywi ludzie niestety żyją wśród nas, którzy wykorzystają każde kłamstwo aby osiągnąć zamierzony cel i skutek. @Roro730:
     
  •  
     
    NiebieskaOwieczko w jednym poście piszesz "uciekałam na Mszę do Tarnobrzega, bo w Cyganach nie wytrzymałam" a w następnym "Jestem obiektywna, bo nie należę do tej parafii". Jeśli nie należysz do tej parafii to po co musiałaś w niej wytrzymywać podczas mszy? Nie rozumiem :D Nie uważam aby nasza parafia stawała się bardziej uduchowiona (poza tym, o tę sferę głównie należy zadbać samemu). Będą za to lepsi i gorsi, bardziej godni i mniej. Nie da się kogoś zmienić na siłę, no chyba że komuś zależy na fałszu. Tolerować, by w zgodzie żyć. Raz po raz krytykujesz, że wszystko niby było dotąd nie tak, współczujesz że jesteśmy do czegoś tam rzekomo przyzwyczajeni itd. Poza tym ważniejszym od przepisów i biurokracji, szczególnie w kościele, powinien być człowiek. A wymagać w pierwszym rzędzie należy przede wszystkim od siebie. Wszystkim też należy się wyrozumiałość i pomoc (zwłaszcza dzieciom)
     
  •  
     
    Świetnie, że ktoś poruszył temat nowych "porządków" w parafii. Nie prowadzi to wg mnie ku dobremu. Fakt w kościele było zimno ostatnimi czasy ale bardziej oziębiająco działa na mnie nowy ksiądz. Tegoroczne rekolekcje przeszły moje najśmielsze oczekiwania - przypominały agitację - jak to było... "Mówię wam po chłopsku, nie wypuszczajcie tego skarbu", a chwalony nie pozostał dłużny i wróżył ks. rek. biskupstwo i mówił o jakichś znajomościach. Rozumiem, że to było w konwencji żartu - według mnie niesmacznego. Słyszałem o innych poczynaniach naszego samozwańczego proboszcza. Jaka lista?! Niech no tylko do mnie przyjdą, to posłuchają co o nich myślę.
     
  •  
     
    Dowiedziałem się dzisiaj, że są zbierane podpisy do Biskupa aby pozostawić nowego księdza u nas na Parafii.
    Ludzie opamiętajcie się co robicie?
    Zbierając takie podpisy na pozostawienie jednego to tak jakbyście drugiego chcieli wyrzucić.
    Drugiego, który służył Wam przez 20 lat. A, że się rozchorował czy może głos jego się Wam nie podoba to znaczy , że nie jest już potrzebny?
    W takim razie dla Was wszyscy, którzy są chorzy są niepotrzebni?
    Jak czuje się ten człowiek, który odwiedzał Was po kolędzie przez kilkadziesiąt lat a teraz odwracacie się od niego tyłkami.
    Czy tak postępuje Chrześcijanin?
    Jeśli jest tworzona jedna lista to powinna być tworzona druga aby Biskup przywrócił Proboszcza jak najszybciej.